Codzienne zakupy i zmagania, aby starczyło do pierwszego. Jestem za biedna, aby kupować byle co...
Blog > Komentarze do wpisu

Philips i ja - podsumowanie

Jak się coś zaczyna - powinno się to doprowadzać do samego końca. Tak naprawde nie jest to moja najsilniejsza strona, ale przynajmniej się staram. Tym razem udało mi się doprowadzić sprawę do samego, pozytywnego zakończenia.
Mój grudniowy konkurs "Phlips i ja" defintywnie odhaczam jako załatwiony.
Philips i ja - rozstrzygnięcie konkursu
Do wszystkich laureatów dotarły już nagrody. Firma Philips dotrzymała słowa. Mam nadzieję, że otrzymane głośniki będą służyć zwycięzcom.

niedziela, 31 stycznia 2010, marzatela

TrackBack
TrackBack URL wpisu: